Aktualności
Zielona mafia w akcji!

Nasi mieszkańcy wzięli ogród w swoje ręce: łopata, grabie i niezachwiane spojrzenia. Było kopanie, sadzenie i podejrzane rozmowy nad burakiem — „rośnij, bo nie będzie obiadu!”.
Ogród przejęty, chwasty w odwrocie. Teraz czekamy na plony i ewentualne zgłoszenia do „Rolnik szuka żony”.